stylizacje | makijaż

outfit #24 – Black man’s t-shirt!

Today I have for You my second outfit from Krakon (convent of fantasy, horror etc.). This outfit is more casual than from first day. We were promoted new book – „Zombiefilia – polish antology of zombie” and I had to wear on t-shirt with cover. What’s more – I wanted to spend all day and night in this clothes, so I needed comfortable shoes 😀

Black t-shirt was very problematic for me. I never earlier was wearing them, because I thought I look ugly. But on saturday I decided to change my opinion. I chose really short skirt and lace tights. I rolled up my sleeves and let my hair down. I put the band with spikes, made red make up… Looked into mirror… And I enraptured by my looks!

So what about You? Do You like man t-shirt? Are You wearing it? Sometimes, often?

At past weekend I liked it and decided to wear it more! 😀

(sorry for photos but I completely haven’t time to think about outfit and now I took photos I found on the web, from our prelection; maybe any day I will repeat this outfit, so then will be more of them!)

Dziś mam dla Was kolejny zestaw z Krakonu (tak, tego konwentu fantastyki, horroru, mangi, rpg i całej reszty). Tym razem musiałam znaleźć coś wygodniejszego niż ostatnio – zamierzałam spędzić cały dzień i noc w tych ciuchach, bez myślenia o niewygodzie. Tak, musiałam mieć wygodne buty! 😀 Co więcej bazą zestawu był… męski, celowo za duży, t-shirt. Promowaliśmy „Zombiefilię – polską antologię zombie”, a czy jest lepszy ku temu sposób niż t-shirt z okładką książki? Na plecach mam nawet swoje nazwisko, ha! (niestety, nie mam zdjęcia).

Na ogół nie noszę klasycznych czarnych t-shirtów. Zawsze stanowiły dla mnie duży problem – po prostu sądziłam, że wyglądam w nich brzydko. Tym razem jednak postanowiłam się przemóc i zmienić swoją opinię. Założyłam bardzo krótką spódniczkę i koronkowe rajstopy. Podwinęłam rękawy i rozpuściłam włosy… Założyłam opaskę z kolcami, oko pomalowałam na czerwono. Spojrzałam w lustro… I zachwyciłam się efektem! Naprawdę mi się spodobało!

A jak z Wami? Lubicie proste w kroju t-shirty z nadrukami, czy macie taki sam problem jak ja miałam kiedyś? Nosicie je?

Ja w miniony weekend postanowiłam robić to częściej! W końcu: kto ma koszulkę ze swoim nazwiskiem i książką, w której znajduje się jego opowiadanie? 😀

(wybaczcie skandaliczną jakość zdjęć, ale kompletnie nie miałam czasu by chociaż pomyśleć o fotografowaniu stylizacji i teraz wybrałam je z kilku takich, które znalazłam w sieci z prelekcji; może któregoś dnia powtórzę ten zestaw, wtedy będzie na pewno ich więcej ;))

18 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *