literatura | publicystyka

Black-Garden.pl – my new friends :)

Zakładając bloga nawet nie myślałam, że przyjdzie mi kiedykolwiek współpracować z jakąś firmą. Niezbyt zorientowana w zasadach funkcjonowania blogów modowych i kosmetycznych, chciałam po prostu mieć takie miejsce w sieci, w którym będę mogła dzielić się moim stylem. Gdy jednak zaczęłam wsiąkać w ten świat, zrozumiałam, że osoby najbardziej cenione, mają szanse na współpracę… I, przyznaję, z niecierpliwością czekałam kiedy nadarzy się ta pierwsza, wyjątkowa okazja 🙂 Jak chyba każda blogerka 😉

Powiem wprost – czułam, że to musi być fajne, ale też trochę się bałam. Blog ten ma być autentyczny. Wiedziałam, że jeśli odezwie się do mnie firma, której produkty mi się nie podobają – będę musiała odmówić. Tak samo stawiam tu na szczerość – wszystkie recenzje mają płynąć prosto z serca. Kto by przygarnął tak wybredną dziewczynę, która zamiast skakać z radości, że do niej napisano, rozważa najpierw czy pozostanie wiarygodna?
I, kochani, stał się cud 😀 Zostałam zaproszona do mojej pierwszej współpracy i to takiej, która w stu procentach odpowiada wszystkim moim mrocznym zachciankom! 😀

Znacie sklep Black-Garden.pl? Jeśli nie, to koniecznie musicie nadrobić. Znajdziecie tam wyjątkową odzież, biżuterię, buty i dodatki w klimatach alternatywnych. Jest zarówno coś dla osób lubujących czysty gotyk, jak i dla fanów steampunku czy nowych nugotyckich trendów. Ja, z moim bardzo wybrednym gustem, mogłabym wykupić większość asortymentu… To coś znaczy!
Jeśli ktoś jest spostrzegawczy, zauważył, że na pasku bocznym już dawno pojawiło się logo sklepu – nie miałam tylko kiedy wcześniej napisać o tym 🙂 Od tej pory możecie się tutaj spodziewać recenzji ciuchów, jak i konkursów organizowanych we współpracy.
Powiem tyle: ja skaczę z radości do sufitu 😉 Wierzę, że współpraca będzie owocna!

14 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *