stylizacje | makijaż

outfit #37 – Dot, dot, dot!

Odrobina słodyczy jeszcze nikomu nie zaszkodziła – zwłaszcza teraz, gdy za oknem ponuro i jedyne na co mam ochotę to zakopać się w kocyk z książką przy kominku… Czasem jednak trzeba wynurzyć nos z domu i ruszyć na miasto.

Ostatnio mieliśmy jeszcze kilka ciepłych dni – z myślą o nich przygotowałam tę stylizację. Spytacie – po co mi pudełko? 😛 Otóż zdjęcia przy okazji brały udział w konkursie organizowanym przez GlossyBox. I choć nie wygrałam (konkurencja była mocna, a ja przyznaję, zupełnie nie czułam stylu bloga, którym mieliśmy się zainspirować) to i tak uważam, że zestaw jest fajny.

Mięciutki sweter oversize i obcisłe tregginsy to dokładnie to, co kocham. Delikatny połysk materiału kontrastuje z mięsistym splotem, tworząc nowoczesny efekt. Uwielbiam białe grochy i czuję się w nich niezwykle nu :D. W połączeniu z białą opaską i różową szminką przywodzą mi na myśl styl lat 60. Żeby jednak nie było zbyt słodko – buty są dość masywne (choć różowe). Jeszcze tylko ogromny staroświecki pierścionek i nowoczesny piaskowy lakier do pazurków – i kolejny dzień jest mój!

Słodka, ale nie przesłodzona – czasem lubię tak wyglądać 🙂

sweatshirt: H&M
treggings: Carry
shoes: Deichmann
headband: New Yorker

31 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *