literatura | publicystyka

Hell yeah! – cooperation with SinFashion.pl

Dziś post krótki, ale pełen optymizmu. Udało mi się nawiązać kolejną współpracę! 🙂 I to nie z byle kim – jak już wspominałam przy okazji nawiązania współpracy z Black-Garden.pl, decyduję się na firmy, z którymi faktycznie chcę współpracować – wyraziste, bądź mające w swojej ofercie coś, co chwyci mnie za serce. I, przede wszystkim, prowadzone przez fantastycznych ludzi. Trzy razy tak!

Panie i Panowie, dziś prezentuję Wam sklep SinFashion.pl
Za co ich pokochałam? Za genialny, niepokorny styl. Oni naprawdę czują ducha rock’n’rolla, a mrok jedzą na śniadanie. W swojej ofercie mają świetne legginsy (a wszyscy, którzy tu zaglądają wiedzą jak uwielbiam tę część garderoby) oraz t-shirty z nadrukami, wobec których ciężko pozostać obojętnym. Oprócz tego – buty, dodatki, czapki, bluzy, wszystko cenionych alternatywnych marek. Oczywiście zarówno w wersji dla kobiet, jak i dla mężczyzn.
Poniżej wrzucam zdjęcia kilku produktów, które mnie najmocniej chwyciły za serce. Wkrótce też zobaczycie mnie w stylizacji w jednej z tych rzeczy… możecie zgadywać 😉 oraz będziecie mieli okazję przeczytać jej recenzję (ale to za jakiś czas, najpierw musi przeżyć kilka prań ;)).

I jak, podoba się? Mi bardzo, rockowo i alternatywnie, ale wyczuwam swoisty powiew świeżości w temacie. Jeśli Wam też – to kto przy wypłacie – zapraszam na zakupy 😉 A ja wyłączam komputer i idę odpocząć. A przede wszystkim – rozkoszować się kolejnym sukcesem.

15 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *