opinie | recenzje

Review #14 – Coconut oil, Organique

Kosmetyki Organique znam od dłuższego czasu, jednak dotychczas miałam do czynienia głównie z masłami do ciała. Lubiłam je za zapach i nawilżenie, ale miały też trochę wad (przede wszystkim – słabą wchłanialność) – przez co nie interesowałam się ofertą firmy. Ostatnio mój stosunek do marki jednak się zmienił – zaważyły dwie sytuacje.

Pierwszą styczność z innymi produktami Organique miałam dzięki przyjaciółce, która zachorowała na punkcie tych kosmetyków. Wrażenia – pozytywne. Drugą – dzięki kwietniowemu GlossyBox, w którym znalazłam olej kokosowy. Produkt mnie bardzo zaskoczył swoim działaniem, postanowiłam więc, że w skrócie go opiszę. Zapraszam do lektury!

Olej kokosowy Organique recenzja

Olej kokosowy Organique

Sama nazwa: olej kokosowy, nie kojarzyła mi się zbyt dobrze. Nie używałam wcześniej olei, ponieważ wydawały mi się „ciężkie” i zbyt tłuste (a ja nie znoszę kosmetyków, które się kleją, błyszczą itd.) Skoro jednak już go miałam, to postanowiłam używać. Efekt wprawił mnie w zdumienie!

Co mówi producent?

Oleju kokosowego według producenta można używać na trzy sposoby – do skóry, do włosów i do masażu. Ma zapewnić nawilżenie, ukojenie, przeciwdziałać starzeniu się skóry – czyli praktycznie to samo, co większość kosmetyków. Producent pisze o witaminach i kwasach tłuszczowych, które mają dobrze wpłynąć na nasz stan. Ogromnym plusem jest skład – pudełeczko zawiera najczystszy olej kokosowy, bez żadnych dodatków, utwardzaczy czy aromatów. Ma też znaczek VIVA (dla wegetarian i wegan) – choć nie należę do żadnej z tych grup, to cieszę się, gdy produkty są ekologiczne, naturalne i powstały bez szkody dla zwierząt.

etykieta oleju kokosowego Organique

Działa na włosy…

Jako pierwsze – przetestowałam działanie na włosach. Olej nakłada się godzinę przed myciem głowy, a potem spłukuje delikatnym szamponem.

Jestem zachwycona efektem – ostatnio mam przesuszone końcówki, więc olej kokosowy fantastycznie je nawilżył, są miękkie i gładkie. Co więcej – długo pachną. Nakładałam go też na całą głowę (mam przetłuszczające się włosy) i nie zauważyłam, by je obciążał. Włosy faktycznie są odżywione.

…i na skórę.

To samo jest ze skórą – po użyciu oleju jest miękka i gładka. Olej pozostawia delikatną tłustą warstwę dlatego lepiej używać go wieczorem, ale nie jest to efekt, który by mi przeszkadzał (a naprawdę jestem przewrażliwiona na tym punkcie).

Zapach kokosa!

Co do zapachu… Myślę, że trzeba go lubić. Ja się czuję jak kokosanka (takie ciasteczko). Początkowo wydawał mi się nieprzyjemny, ale z czasem zaczęłam doceniać jego słodki aromat. To jest czysty olej, więc pachnie prawdziwym kokosem – dlatego czy zapach nam będzie odpowiadał to wyłącznie kwestia osobistych preferencji.

Konsystencja oleju Organique

Na twardo, czy na miękko?

Konsystencja – w pierwszej chwili myślałam, że to będzie mój największy zarzut do produktu Organique. Gdy przyszła paczka olej był schłodzony – wbicie w niego palca graniczyło z cudem. Stojąc jednak w temperaturze pokojowej trochę zmiękł.

Natomiast przy kontakcie ze skórą… natychmiast się rozpuszcza. Na opakowaniu pisze, że niewielką ilość rozgrzewamy w dłoniach – bzdura, chyba że ktoś ma wyjątkowo zimne rączki. Ja do zdjęcia (które tu widzicie) odrobinę oleju położyłam na otwartej dłoni. Nim zdążyłam się zorientować – spektakularnie mi z niej spłynął.

Trzeba się przyzwyczaić do tak rzadkiej konsystencji, ale w moim odczuciu to kolejna z zalet. Dzięki niej olej kokosowy bardzo łatwo rozprowadza się na ciele.

Tak olej spływa z ręki

Opakowanie

Opakowanie jest charakterystyczne dla firmy. Lubię ich metalowe nakrętki, bo mają żłobienia, dzięki którym można pudełko otworzyć nawet mając tłuste czy mokre ręce. Nie wiem jednak jak z ekologią – pudełko jest plastikowe, wieczko metalowe, a nadruk z papieru. Od czasu, gdy odkryłam Tołpę i stali się moją ulubioną firmą (bardzo ich cenię za filozofię z jaką tworzą kosmetyki) – zaczęłam mocno zwracać uwagę na to czy produkty eko są naprawdę eko. W przypadku Organique mam wątpliwości co do opakowania, ale możliwe, że jest ekologiczne – informacji nigdzie nie znalazłam, więc powstrzymam się od oceny, wyrażając tylko swoje obawy.

Podsumowując…

…jestem z oleju naprawdę zadowolona. Działanie to kluczowy czynnik dla którego jedne kosmetyki kupujemy, a inne odrzucamy. Olej kokosowy od Organique działa na szóstkę. Zapach, konsystencja, skład to dodatki, które w tym przypadku także pozytywnie wpływają na moją ocenę.

Z czystym sumieniem – polecam.

18 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *