stylizacje | makijaż

Outfit #64 – Shout!

Żyję swoim rytmem, swoim tempem. Ostatnie dni to jakieś szaleństwo. Poznałam inspirujących ludzi, poczułam, że mogę więcej, mocniej. Mogę działać. 
Dziś kolejna ze stylizacji codziennych. Czerń, mrok i miejski luz – taki miks! Czapkę dostałam ostatnio od Black-Garden – miażdży system. Tiulowa spódnica kontrastuje z bluzą i trampkami. Niby nic, a jednak zestaw wygrywa na mojej prywatnej liście „najlepsze na co dzień”. 
Zostawiam Was ze zdjęciami – niech krzyczą same za siebie. 
Ty też. Wykrzycz co czujesz! I ruszaj na podbój świata. Ponownie 😉
photos by Weronika Achrem & me
retouch by me

Top: New Yorker
Blouse: Orsay
Shoes: no name
Necklace, ring: no name

14 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *