stylizacje | makijaż

Outfit #65 – In Wonderland

Na niektóre rzeczy warto czekać. Na przykład na zdjęcia od świetnego fotografa. Równo miesiąc od zapowiedzi, która pojawiła się na moim fanpage’u – prezentuję efekty współpracy z genialną artystką. Panie i Panowie, przed Wami prace Necronaut!

Uwielbiam wyraziste nadruki – zauważył to pewnie każdy, kto odwiedza mnie regularnie. Były już grochy, paski, krzyże… Dziś pora na usta!

Bluz(k)ę wypatrzyłam w H&M jakoś w lutym. Gdy ją ujrzałam – od razu wiedziałam, że musi być moja. Śliski materiał, piękny nadruk, nowoczesny minimalistyczny fason. Wszystko to, co uwielbiam. Oczywiście praktycznie do niczego mi nie pasowała.

Kilka miesięcy później przeżyłam to samo w z butami… I nagle, dwa kontrowersyjne w mojej mrocznej szafie elementy – stały się najlepszymi przyjaciółmi! Noszone razem tworzą świetny duet! Do tego spódniczka, zakręcone dodatki – i voila, gotowe! Jak Wam się podoba?

blouse: H&M
skirt: no name
ring: New Yorker
hairband: New Yorker
shoes: Nike

18 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *