opinie | recenzje

Review #22 – Garter from Factory of Nightmares

Życie pracoholika: człowiek ciągle coś robi, a i tak sterta zaległości rośnie. Szczególnie zimą, gdy jedyne o czym się myśli to głębokie zakopanie w łóżeczku. Przynajmniej tak na mnie działają ponure dni.

Ale! Dzisiaj… wyszło słońce. A ja w ciągu kilku godzin nadrobiłam to, z czym męczyłam się od tygodnia. Meteopatia to czyste zło. I skoro już o 11. znalazłam chwilę by wylądować tutaj i dla Was coś napisać… pomyślałam, że dawno nie było żadnej opinii o produkcie. Okazja do pisania podwójna: po długiej nieobecności na rynku, Dream Catchers powraca pod nową nazwą – Factory of Nightmares. A skoro w mojej szufladzie leży jeszcze jedna nieopisana podwiązka… Pora wziąć się do roboty! Tak, dobrze widzicie: zdjęcia robiłam w wakacje. Ale tekst – świeżutki i pachnący!
Panie i Panowie, wampiry i wilkołaki, ludzie i ludziska, dziś zaprezentuję Wam w zbliżeniu mój ukochany drobiazg – skórzane, ręcznie robione cudo z O-ringami! 
Załóż to cudo… na udo!
Podwiązka wykonana jest z miłej w dotyku ekoskórki. Jak widać na zdjęciach – wykonanie jest staranne. W maksymalnym zbliżeniu widać jeden drobiazg, do którego można by się przyczepić: tam gdzie skóra została podwinięta i umocowana, brzegi materiału nie zostały w żaden sposób podwinięte/podcięte. Nie wiem jednak jak wprawne trzeba mieć oko, by dostrzec to na nodze – ja ten malutki mankament zauważyłam dopiero na zdjęciach.
Metalowe elementy są solidne – mam tę podwiązkę od dłuższego czasu i nie zauważyłam, by noszenie czy leżenie w szufladzie jej w jakimś stopniu zaszkodziło. Z uwagi na rozmiar O-ringów podwiązka jest dość ciężka, ale nie na tyle, by wywoływało uczucie dyskomfortu. Po prostu – czuć, że ma się coś na nodze.
 
Z tyłu podwiązki mamy gumę, dzięki której dobrze trzyma się w wybranym miejscu. Guma jest wystarczająco elastyczna. Po wielokrotnym zakładaniu nie zauważyłam by się rozciągnęła.
  
Żabka do pończochy wykonana została z przezroczystego tworzywa. Stosunkowo łatwo się jej używa, może sprawiać problemy tylko przy grubych zakolanówkach. Przyczepiona do materiału – praktycznie staje się niewidzialna. Dla mnie stanowi trochę problem z uwagi na fakt, że tę podwiązkę najczęściej noszę jako element ozdobny. Wtedy żabka brzydko dynda… ale zawsze można się wycwanić i ukryć ją pod sukienką. Jest to jakieś rozwiązanie.
 
Factory of Nightmares to ręcznie robione produkty alternatywne – znajdziecie tam uprzęże, podwiązki, opaski i inne cuda. Sama posiadam dwie podwiązki – gumową opisywałam TUTAJ, skórzaną właśnie podziwiacie – i z obu jestem naprawdę zadowolona. Jeśli lubisz takie oryginalne dodatki – nie wahaj się, bo moim zdaniem – warto. 

Dziękuję Factory of Nightmares za przekazanie produktu do oceny! <3

19 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *