stylizacje | makijaż

Outfit #103 – Golden age of grotesque

photo by Szymon Anapt Siwak

Harmider. Ostatnie poprawki makijażu. „Czy dobrze wyglądam?”, „Czy szminka mi się nie starła?” – zewsząd padają pytania. Każdy chce wyglądać jak najlepiej. „Ty za mną!” – ktoś komuś przypomina. Gdzieś z boku ktoś powtarza „byle się nie potknąć, byle się nie potknąć…”. I nagle rozbrzmiewa muzyka. To znak. Drzwi się otwierają, światło wpadające na backstage’owy korytarz w pierwszej chwili oślepia. Ruszamy. Razem z modelem-partnerem, Mateuszem Molturi, otwieramy pokaz. I nie ma już odwrotu.

Gdybyście mnie spytali co czułam na wybiegu, szczerze bym odpowiedziała: nie wiem. W momencie przekroczenia progu mój umysł włączył autopilota. Stres i nerwy zostały wyparte przez stuprocentowe skupienie. Najpierw w prawo. Nie zapomnieć o uśmiechu do fotografów, gdy ściana fleszy na chwilę wyłączy wzrok. Obrót, sto osiemdziesiąt stopni, kolejna prosta. Zatrzymać się, uśmiech, ruszyć. Jak maszyny. Idealna symbioza naszych ruchów, lekkość wyważonych kół, cisza w głowie. Istnieją tylko dwie zmienne: cel i tempo, którego nie należy przekraczać.

A potem radość. Czysta i szczera, że się udało. Przerażenie, gdy dociera informacja, że na sali są tłumy – szybko wyparte przez kolejne zachłyśnięcie radością. Tłumy! Przyszliście zobaczyć pokaz, zobaczyć nas i przede wszystkim – projekty Agnieszki! Jesteście tu z nami by się świetnie bawić!

To uczucie. To czysta euforia.

photo by Basia Tyczyńska
hair: Mateo Molturi

Charytatywny Pokaz Mody Agnieszki Jaworskiej „Moda-Pasja-Zmiana” jest jednym z tych punktów na mojej prywatnej osi życia, którego nigdy nie zapomnę. Jako modelka z Butterfly Agency Models musiałam zaprezentować się jak najlepiej – i przede wszystkim profesjonalnie. Na szczęście Agnieszka jest niesamowitą kobietą i współpraca od początku układała się doskonale. Tyle pasji, energii i pomysłowości rzadko trafia się w jednym ciele. Dodajcie do tego ogrom empatii i siłę przebicia. Agnieszka robi wrażenie. I, co w przypadku jej zawodu jest najistotniejsze, tworzy wspaniałe projekty. Od początku ufałam jej, że dostanę do zaprezentowania coś pięknego. Nie sądziłam jednak, że do tego stopnia.

hair: Mateo Molturi

Złoty żakardowy garnitur. Ogromny kołnierz, luźny fason, spektakularny dekolt – swoiste: trzy razy tak! Czułam się w tym projekcie idealnie i jestem przekonana, że będę jeszcze go nie raz miała na sobie. Doskonale podkreśla moją silną osobowość. Jednocześnie, z odpowiednio dobranymi dodatkami, jest niezwykle seksowny. Uwielbiam. Już kombinuję jak go zaadoptować do codziennych warunków – zobaczymy, co wymyślę. Jedno jest pewne: pora wybrać się na jakiś bankiet, by móc smoliście podkreślić oko i znów w niego wskoczyć. I potem na jeszcze jeden. I jeszcze… Jestem zauroczona.

Choć od pokazu minęły już ponad dwa tygodnie – zestaw prezentuję dopiero dzisiaj. Powód prozaiczny – dopiero zebrałam wszystkie zdjęcia. Mam nadzieję, że podzielicie mój zachwyt nad stylizacją, a także będziecie mieć frajdę z kilku zdjęć fotorelacji, które dla Was wkleiłam.

photo by Fundacja dla Zdrowia
photo by Fundacja dla Zdrowia
photo by Basia Tyczyńska
photo by Basia Tyczyńska
photo by Szymon Anapt Siwak
photo by Basia Tyczyńska
photo by Szymon Anapt Siwak
photo by Szymon Anapt Siwak
photo by Szymon Anapt Siwak
photo by Fundacja dla Zdrowia

Suit: Agnieszka Jaworska || Shoes: Deichmann || Bra: New Yorker

Udanego tygodnia!
VamppiV

20 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *