• literatura | publicystyka

    Restaurant Week – symfonia smaków

    Lubię jeść. I lubię bywać. Wyjścia do restauracji sprawiają mi dużo frajdy. U mnie w domu gotuje się naprawdę dobrze, dlatego za każdym razem, gdy ruszam na miasto, szukam czegoś oryginalnego. Dań, których nie znam bądź nie miałam okazji spróbować. Z drugiej strony czasem szukam miejsc – kultowych, znanych, oryginalnych – po to, by dowiedzieć się skąd wzięła się ich renoma, poczuć panujący w nich klimat. Dziś słów kilka o akcji, która już jakiś czas temu skradła moje serce, ale dopiero przy okazji tej edycji udało mi się na nią wybrać – Restaurant Week. Przez tydzień wybrane restauracje w największych miastach oferują specjalnie przygotowane trzydaniowe menu – przystawka, obiad, deser…

  • stylizacje | makijaż

    Outfit #122 – Rock girls wear black

    Zawsze kochałam czerń. Szczególnie w wersji od stóp do głów. Tajemnicza. Mocna. Wyrazista. Źle noszona sprawia, że człowiek wygląda jakby chciał ukryć się przed światem, zniknąć, wtopić w tło. Dobrze dobrana – podkreśla urodę. Akcentuje charakter. Dodaje mocy. Czerń jest trudna, ponieważ… wydaje się łatwa. Decydując się na czarny total look łatwo popaść w sztampę. Akcesoria (bądź ich świadomy brak) – to one decydują o tym jak będziemy w czerni wyglądać i – przede wszystkim – czuć się. Prawdą jest, że nasze piękno płynie z wewnątrz. Błysk w oku, uniesiona głowa, równy krok. To wszystko sprawia, że przykuwamy wzrok.  Czerń służy do podboju świata. Po prostu. all photos by Perfectamente…

  • niepełnosprawność

    PKP daje radę! – czyli słów kilka o podróżowaniu koleją na wózku elektrycznym

    Post ten planowałam od jakiegoś czasu. Ciągle niepewna, ciągle myśląc, że może zwyczajnie miałam farta. W końcu jednak, po trzech testach (razy dwa) – zdecydowałam się. Powiem to na głos, bo zasłużono. I tylko mogę mieć nadzieję, że nie rzeczę tego w złym momencie. Panie i Panowie… PKP daje radę! W ciągu ostatniego roku miałam okazję trzykrotnie w trakcie swoich podróży skorzystać z usług PKP, a konkretniej TLK oraz InterCity. Jeszcze rok temu wydawało mi się to niemożliwe – każdego, kto nie wie co mam na myśli, odsyłam do postów z czerwca/lipca 2014. Ogólnie rzecz biorąc: ramp nie było, obsługa zachowywała się karygodnie, a próba zamówienia pociągu, którym z moim…

  • literatura | publicystyka

    KFASON 2015 – mroczne święto za nami

    Nie lubię pisać o wydarzeniach minionych. Nie chodzi o niechęć do zdawania relacji – przecież pisanie o tym co było (i jakie było fajne bądź niefajne) jest domeną wielu blogerów lifestyle’owych. Jednak gdy nadchodzi czas na opisanie czegoś, co było wspaniałe, a minęło bezpowrotnie – żal ściska serce. Po prostu. Są chwile, które warto pielęgnować w pamięci. Zdarzenia, które zapamiętamy na całe życie. Taki był tegoroczny Kfason – krakowski festiwal amatorów strachu, obrzydzenia i niepokoju. Jeden dzień pełen interesujących prelekcji, rozmów z ludźmi i wpadania co rusz na znajomych, do których od lat się tęskniło minął bezpowrotnie. Pozostały tylko zdjęcia i wspomnienia. Chciałabym w tym miejscu podziękować wszystkim, którzy przyczynili…

  • opinie | recenzje

    Review #26 – Loman, Jessica, scarf + cap

    Lubię wspierać polskich przedsiębiorców. Gdy jakiś czas temu firma Loman zaoferowała mi możliwość wybrania któregoś z zestawów – długo się nie zastanawiałam. Nadchodzi zima, a wraz z nią moda na wszelkiego rodzaju czapki i szaliki. Jako ogromna fanka przeróżnych nakryć głowy… Od górnego, lewego rogu: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 …nie mogłam oprzeć się uzupełnieniu kolekcji o kolejne z nich. Padło na zestaw Jessica, który dziś Wam w całej swojej okazałości zaprezentuję. Loman, zestaw Jessica, szalik oraz czapka O firmie (informacja pochodzi ze strony producenta): Firma Loman jako czołowy producent czapek oraz szali istnieje na rynku europejskim od 1992 roku. Rozwój firmy zawdzięczamy zgranemu i wykwalifikowanemu zespołowi pracowników, który dba…