stylizacje | makijaż

Outfit #125 – Casual gothic

all photos by Agnieszka Halka, Lizard TV – Studio
Gdy pierwszy raz założyłam na siebie tę koszulę – długą, asymetryczną, tiulową, z grzecznym kołnierzykiem i listwą ukrywającą guziki – usłyszałam, że wyglądam jak ksiądz. Kto mnie zna, ten wie, że ów epitet potraktowałam jako komplement. To nugotyckie cudo kupiłam w H&M – jestem zakochana w najnowszej kolekcji Divided (tej z szarą metką, bardzo charakterystycznej). Gdy w oko wpadła mi olbrzymia tiulowa koszula – długo się nie zastanawiałam. Ponieważ jestem kurduplem, a fasony preferuję over size – okazało się, że koszula na mnie przypomina suknię, z jednej strony sięgając prawie do ziemi. Minimalistyczna doskonałość.
Dobór ogromnego krzyża był dość oczywisty. Głównie z uwagi na pierwsze skojarzenie, jakim zostałam uraczona. To srebrne cudo jest w mojej kasetce z biżuterią od zawsze – nie mam pojęcia gdzie i kiedy je kupiłam (dostałam?). Wiem tylko, że długo leżało splątane z innymi wisiorami, czekając, aż znów poczuję przypływ mrocznej mocy. Doczekało się.
Ponieważ koszula jest wykonana z tiulu – wybór legginsów był najprostszym posunięciem. Zdecydowałam się na model z Zary, który kilka lat temu (nim jeszcze tregginsy były w modzie) kupiłam na wyprzedaży. Przeszycia na kolanach i zamki na bokach łydek podkręciły stylizację w stronę rockowego luzu. A co lepiej podkreśla rockową nonszalancję, jeśli nie creepersy?
Te skórzane cudeńka od firmy T.U.K. przywiozłam w wakacje z Mediolanu. Dałam za nie kilkanaście (!!!) euro. Potem rozważałam ich sprzedaż – okazało się, że T.U.K.i są bardzo płaskie, a ja mam małą stopę, ale z wysokim podbiciem. Na szczęście sprucie jednej nitki uratowało sytuację. Potrzeba matką wynalazków!
Zdjęcia wykonała Agnieszka Halka z Lizard TV – Studio. Po raz drugi miałam przyjemność gościć przed obiektywem tej niezwykle utalentowanej kobiety. Uwielbiam!
Natomiast za tło robiła poznańska restauracja – Avocado – Restaurant & Wine. Mieszanki herbaciane mają wyborne, na pewno tam wrócę spróbować innych pyszności, których karta była pełna.

Co myślicie o takiej hiper-mrocznej stylówie? 😉 Piszcie!
Udanego tygodnia,
VamppiV
PS: Poznaniacy! Przypominam, że w sobotę widzimy się w galerii Półwiejska_2. Wpadnijcie posłuchać mnie oraz innych blogerek. Więcej o wydarzeniu Fashion for you tutaj.

treggings: Zara || shirt: H&M || shoes: T.U.K. || necklace, backbag, gloves: no name

21 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *