stylizacje | makijaż

Outfit #128 – Girls just wanna have fun!



Sylwester! A zaraz po nim nowy rok i nowe nadzieje!

Moda sylwestrowa rządzi się swoimi prawami. Podstawowym wyznacznikiem stroju powiniem być styl imprezy, na którą się wybieramy. Zupełnie inne rzeczy nosi się do klubu, a inne na balu. Inaczej człowiek ubierze się na domówkę, a jeszcze inaczej na ognisko (tak! słyszałam o sylwestrowych ogniskach, choć na samą myśl trzęsę się z zimna).

Wśród panujących w tym roku trendów można dostrzec całkowitą różnorodność – i kolory, i cekiny, i pióra, futra, odjechane makijaże czy szalone ozdoby do włosów. Po przeciwnej stronie barykady stoi elegancka klasyka, czyli czerń, sukienki, szpilki. Co łączy wszystkie najsilniejsze trendy? Błysk! Sylwester jest po to, by sobie poszaleć!

Z tej okazji mam dla Was roztańczoną i szaloną sesję zdjęciową! Na jedną fotę załapał się nawet Kaskader – bo dobry backstage nie jest zły. Prześlijcie mu pozytywną energię, bo takie foty wysmarować w moim ciemnym pokoju – trzeba mieć talent!
Zdecydowałam się na witanie nowego roku w klasycznym i seksownym wydaniu. Zwiewna mała czarna z akcentem złotych cekin, lakierowane czerwone szpilki, czarna lakierowana kopertówka, odrobina biżuterii… i jestem gotowa na całonocne szaleństwo.
A na koniec… życzenia!
Chciałabym Wam życzyć naprawdę szalonego sylwestra – w tę jedną noc w roku niech fantazja Was poniesie! Przy okazji niech sylwester będzie bezpieczny, a magia zadziała i nogi niech od szpilek nie bolą.

W nowym roku życzę Wam spełnienia wszystkich marzeń! I, oczywiście, wymyślenia kolejnych, bo funkcjonowanie bez marzeń musi być parszywe. Niech Wam się powodzi, niech zdrowie dopisuje, kasa się Was trzyma, a miłość – jeśli już Was znalazła – niech nie odchodzi (lub przybędzie, jeśli ciągle szuka).

Szczęśliwego nowego roku!
VamppiV

  


dress: Mohito || shoes: XTI (TK Maxx) || bag: Wittchen

29 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *