• opinie | recenzje

    Olejowa pasta myjąca uniwersalna The Secret of Healing – review #41

    Kilka miesięcy temu opowiadałam Wam o domowych kosmetykach The Secret of Healing, robionych przez przesympatyczną Izę. Wywiad z Izą przeczytacie TUTAJ. Obiecałam Wam wtedy, że wrócę z postem z opinią na temat produktów. Po długich i intensywnych testach – nadszedł ten dzień! Dziś opowiem Wam o myjącej paście do twarzy, o kolorze żółtym niczym kanarek. Do każdego z kosmetyków Iza dołącza instrukcję użycia oraz informacje o składzie. Na temat pasty możemy przeczytać: OLEJOWA PASTA MYJĄCA UNIWERSALNA 80 ml Skład: wodorowęglan sodu, olej z pestek czereśni, olej marchewkowy, gliceryna, mnóstwo miłości <3 Przechowywanie i termin ważności: 3.10.2016, przechowywać w lodówce lub chłodnym miejscu Używanie: należy nanieść na dłonie, a później na…

  • stylizacje | makijaż

    Czerwona sukienka i złota ramoneska: święta na rockowo! – ootd#161

    Rockowe dzwoneczki w sercu mi grają! Dziś prezentuję Wam drugi z tegorocznych świątecznych zestawów. W poprzednim poście (TUTAJ!) mogliście obejrzeć elegancki i stonowany zestaw wykorzystujący modny welur i kobiece koronki. W tym szaleję na całego! Czerwona sukienka to jeden z symboli kobiecości, jednak w połączeniu z wysokimi butami i rockową ramoneską nabiera nowego, ostrego charakteru. Złota kurtka – czy może być bardziej odjechany element świątecznej stylizacji? Ja się w niej absolutnie zakochałam. Do tego welurowy choker, czapka Mikołaja, złoty makijaż i jestem gotowa.  Rudolf, ogarniaj kopyta, idziemy zaszaleć! Już nie mogę się doczekać tych kilku dni wolności. Uroczyście sobie obiecałam odpocząć od wszystkich obowiązków i poświęcić się wyłącznie rozpuście. Aktualnie…

  • stylizacje | makijaż

    Welurowa sukienka Zaful w świątecznym klimacie – ootd #160

    Sezon na świąteczne posty uważam za otwarty! W tym roku wyjątkowo mocno odczuwam świąteczną atmosferę, a co za tym idzie, postanowiłam przygotować kilka tematycznych postów. Dziś – jeden z nich! Welurowa sukienka z Zaful, którą dziś prezentuje, prześladuje mnie od kilku tygodni. Była pierwszym ubraniem, które na stronie sklepu wpadło mi w oko. Z czasem okazało się, że nie tylko mi: teraz mogę śmiało stwierdzić, że ta kieca opanowała blogosferę. Za każdym razem, gdy przeglądam Lookbook’a, znajduję przynajmniej kilka stylizacji ją wykorzystujących. Istne welurowe szaleństwo! Nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała ograć jej na swój własny sposób. I tak pod sukienkę założyłam koronkowy golf upolowany w Only za 39 zł,…

  • podróże | wydarzenia

    Spotkanie w ramach projektu Kultura Przedsiębiorczości

    24. listopada na Politechnice Poznańskiej odbyło się spotkanie ze mną. W ramach projektu Kultura Przedsiębiorczości dla mieszkańców Wielkopolski zostałam zaproszona do podzielenia się swoją historią. W trakcie spotkania opowiadałam o swoich pasjach i osiągnięciach. Rozmawialiśmy o tym co jest podstawą sukcesu, o przekraczaniu własnych granic. Opowiedziałam o projektach, w których brałam udział, swoich blogach, a także pasji do pisania i programowania. Spotkanie brawurowo poprowadził dziennikarz Andrzej Gogulski. Celem projektu jest zachowanie, promowanie i rozwój dziedzictwa kulturowego, a także inspirowanie młodych osób do rozwoju poprzez spotkania z tymi, którzy mimo młodego wieku mają na koncie już wiele sukcesów. Dotychczas w ramach projektu poza spotkaniem ze mną, odbyły się spotkania między innymi…

  • niepełnosprawność,  przemyślenia

    Dzień jak co dzień: kulawe sny o lataniu

    Wstaję. Odpalam okno na świat. Szybko jem śniadanie, w tle buczy komputer. Ponaglająco dzwoni telefon, za oknem zaczyna się życie. Siadam do pracy. Jeden projekt, drugi, trzeci, działam jak automat. Służbowy komputer mruczy zadowolony. „Chociaż tyle” – myślę, szukając zalet zdalnej pracy. Błysk. Rozmowa kwalifikacyjna. Jedna, druga, trzecia. Każdy mówi to samo: „Chcemy panią, ale u nas są schody, a my nie pracujemy zdalnie”. I ta jedna firma, która także ma schody, ale zdalnie zatrudnia. Z zamyślenia wyrywa mnie dźwięk SMSa. Odczytuję wiadomość od przyjaciółki. Pyta, czy wypad na obiad aktualny. Już jestem spóźniona. Chwytam torbę, wybiegam z domu, zygzakiem omijam wszystkie dziury w chodniku i wysokie krawężniki. Znam je…