stylizacje | makijaż

Outfit #129 – Think PINK!

Przyszła zima, ale nie damy się – są w Poznaniu takie miejsca, w których zachowanie powagi jest po prostu niemożliwe. Człowiekowi cieszy się papa od ucha do ucha, a dawka pozytywnej energii, którą dostaje – utrzymuje się przez kilka dni. Jednym z nich jest Różove – do którego wraz z kochaną Perfectamente Photography zabieramy Was dzisiaj!
Na wyprawę w nieznane – do różowej krainy, którą wypatrzyłam w odległych zakamarkach Internetu – odważyłam się tydzień temu. Poszukiwania adekwatnego do wnętrz zestawu szybko zakończyły się kleską – róż u mnie występuje w znikomych ilości, a i tamtego dnia na niego niezbyt miałam ochotę. Stanęło więc na jednym z moich chwilowo ulubionych zestawów – skórzanych spodniach, szarej tunice i szarej narzutce. Zestawienie dwóch melanży w różnych odcieniach daje fajny, nowoczesny efekt, a jak widać na zdjęciach poniżej – moja blond czupryna i roześmiana mordka doskonale wkomponowały się w wystrój Różovego. Nie byłabym sobą, gdybym zestawu czymś nie „dociążyła” – padło na skórzane botki-szpilki. Powiem Wam w sekrecie (choć w tym momencie sekretem to być przestało), że jednym z moich niespisanych postanowień noworocznych jest częstsze noszenie obcasów. Jak długo wytrzymam i co moje nogi na to – przekonamy się wkrótce!
Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami. Bije od nich ten klimat, którym otoczenie zaraża – Różowe LOVE! Ja tymczasem wracam do programowania. Klepanie kodu w towarzystwie cappucino – cudowna opcja na wieczór 😉
Udanego tygodnia!
VamppiV

PS: Wypisując z czego składa się stylizacja, zorientowałam się, że cały zestaw skomponowałam w… New Yorkerze. Jeśli szukacie rockowych szarości i melanży – polecam zacząć właśnie tam.

trousers: New Yorker || blouse: New Yorker || Blazer: New Yorker || Shoes: eSKa || jewelry: no name

21 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *