image alt
  • opinie | recenzje

    Olejki zapachowe pomarańcza, lilia wodna i białe kwiaty od Pachnąca Szafa – recenzja #38

    O tym, że lubię, gdy w mieszkaniu pięknie pachnie, wspominałam niejednokrotnie – choćby przy okazji recenzji Odświeżacza Powietrza z kolorowymi ozdobami gruszka z czekoladą czy Dekoracyjnego Odświeżacza Powietrza Korzenne Indie. Te oba produkty od Pachnącej Szafy sprostały wszystkim moim oczekiwaniom, a wręcz okazały się lepsze niż sobie wyobraziłam. Nie poprzestałam jednak na klasycznych odświeżaczach. Szukając nowych zapachów i ich nowych form, zdecydowałam się na przetestowanie olejków zapachowych marki Pachnąca Szafa. W moje ręce trafiły trzy zapachy o wdzięcznych nazwach: Lilia Wodna – harmonia, Pomarańcza – odświeżenie, Białe Kwiaty – delikatność. Czy poczułam harmonię, gdy odświeżałam swój dom tymi delikatnymi zapachami – dowiecie się czytając dalej. Od producenta: Olejki zapachowe nadadzą wybranemu…

  • opinie | recenzje

    Review #37 – Astor Perfect Stay Kredka do oczu i cień do powiek Smokey Duo

    Smoky eyes to jeden z moich ulubionych makijaży. Uważam, że w mocnej, czarnej wersji potrafi podkreślić charakter każdej wieczorowej stylizacji, natomiast wykonany brązami nada się nawet na co dzień – wszystko zależy od okazji i charakteru noszącej go osoby. Dotychczas wykonując smoky eyes korzystałam z klasycznego zestawu: cień w kamieniu i miękka kredka robią cały makijaż. Po co jednak używać dwóch kosmetyków, skoro można mieć dwa w jednym? Idąc tym tropem i korzystając z okazji, że akurat skończył mi się mój smoky zestaw w kolorze jesieni – zdecydowałam się na Smokey Duo od Astor z oferty sklepu internetowego SuperKoszyk.pl (kupisz TUTAJ). Produkt od Astor zaintrygował mnie. Niewielkie opakowanie skrywające w…

  • opinie | recenzje

    Review #36 – Odświeżacz powietrza z kolorowymi ozdobami, gruszka z czekoladą

    Wierzę w to, że dom jest naszą wizytówką. Gdy wyobrażam sobie idealną przestrzeń, myślę nie tylko o rozkładzie pomieszczeń, kolorze ścian czy stylistyce mebli, ale też o zapachu, który unosi się w powietrzu. Czy jest to mroczne, ale jakże zmysłowe piżmo, charakterystyczne dla orientalnych wnętrz? A może zapach drewna w rustykalnej chatce pośród lasu? Nowoczesna nuta Iso E Super podkreślająca industrialny charakter loftu na ostatnim piętrze szklanego drapacz chmur? Z zapachem we wnętrzu jest tak samo jak z perfumami na człowieku. Można założyć najlepsze ubrania, ale bez perfum podkreślających naszą osobowość stylizacji będzie czegoś brakować. Ale można też mieć na sobie zwykłe dżinsy i t-shirt, będąc jednak ubranym w perfumy,…

  • opinie | recenzje

    Review #35 – Lirene Shiny Touch Mineral Shimmer for face & eyes

    „Najpierw puder matujący, potem kosmetyk rozświetlający – to nie ma sensu!” – tak żartobliwie powiadałam, gdy weszła moda na rozświetlacze i wszystkie znajome wspólnie podchwyciły ten trend. Gdy wszyscy wokół na potęgę rozświetlali policzki, nosy, czoła, dekolty, ja zupełnie nie rozumiałam tego zamieszania. Tak, wiem, to inny typ rozświetlenia, to rozświetlenie kontrolowane, to odmładza, to czyni świat lepszym! Trzeba przyznać, że nie słyszałam tylu zachwytów na temat żadnego z innych kosmetyków, co na temat rozświetlaczy się nasłuchałam. Byłam jednak „typową posiadaczką cery tłustej”, która na myśl o połysku jakimkolwiek, uciekała z krzykiem, a twarz jej wykrzywiał spazm przerażenia. Jak na obrazie „Krzyk” Edvarda Muncha. Jednak tylko krowa zdania nie zmienia.…

  • opinie | recenzje

    Review #34 – Rouge Edition Velvet Bourjois 17 Cool brown

    Chciałabym móc powiedzieć, że lubię te szminkę tak mocno, jak zdjęcia, które jej zrobiłam. Niestety, nie potrafię kłamać. Z serią Rouge Edition Velvet od Bourjois spotykałam się wielokrotnie i zawsze czułam posmak rozczarowania. To tak jak z randką z niewiarygodnie przystojnym mężczyzną – przygotowujemy się na nią, czekamy, a potem okazuje się, że ten przystojniak niczym szczególnym się nie wyróżnia. Było miło – i na tym się skończyło. I choć szczególnie wielu obiektywnych zarzutów wymienić nie potrafimy, to czujemy, że coś nie zaiskrzyło. Tak, dokładnie tak mogę określić swój kontakt z tym produktem: brak iskry. Ale po kolei. Do szminek Bourjois podchodziłam wielokrotnie, ponieważ z kim nie rozmawiałam – słyszałam…

Skip to content