literatura | publicystyka

Syndrom Riddocha – zombieapokalipsa w futurystycznym świecie

futurystyczny survival postapokalipsa książka

„Lubisz „Resident Evil“? 
Podobał Ci się „World War Z“? 
Kochasz klimaty w stylu „Więźnia Labiryntu“ i „Niezgodnej“? 
To książka dla Ciebie! 
Po trzeciej wojnie światowej nic nie jest takie, jak było. Modyfikacje genetyczne są na porządku dziennym. Technologia zastępuje człowieka. Tylko jedno nigdy się nie zmieni: żądza władzy absolutnej. Jesse, oślepiony w wyniku eksperymentu żołnierz tajnej jednostki Czyścicieli, wyrusza na z pozoru błahą misję. Ma odnaleźć Pierwszego – protoplastę nieumarłych. Zadanie okazuje się podstępem, na ulice wylegają hordy zombie, a przyjaciele stają się wrogami. Czy Czyścicielka wygra walkę z czasem? Czy pokona własne słabości? I w końcu: czy znajdzie tego, którego szuka cały świat?”
„Syndrom Riddocha. Tom pierwszy. Lepszego świata nie będzie” to moja najnowsza powieść, która niedawno ukazała się nakładem wydawnictwa Dom Horroru. Napisana z perspektywy żołnierza tajnej jednostki Czyścicieli zabiera Czytelnika w świat przyszłości, w którym Polska jest światowym mocarstwem, a Nowy Stan, miasto-państwo powstałe na gruzach Nowego Jorku, zostaje opanowane przez krwiożercze potwory.
postapo zombie survival błach sylwia
(…) Miałam przyjaciółkę w dłoni i siłę w nogach, jednak brakowało mi odwagi, by ich użyć. Wróg wyłonił się z całkowitego mroku, mroku, do którego utrzymania nie jest zdolne żadne ludzkie ciało. Nie wiedziałam z kim, a właściwie z czym mam do czynienia. Ciało zareagowało strachem – drżeniem rąk i przyspieszonym biciem serca. Przez te wszystkie lata nauczyłam się ufać intuicji i wiedziałam, że najgłupsze, co bym mogła w tym momencie zrobić, to zaatakować. (…)

zombie survival post apo książka

„Syndrom Riddocha” to opowieść o walce z własnymi słabościami, a także o poszukiwaniu protoplasty nieumarłych – Pierwszego. Jesse, dowódca z wszczepionym Syndromem Riddocha, widzi świat na swój własny sposób – dostrzega tylko i aż ruch. Dzięki innym udoskonaleniom, choć z uszkodzonym narządem wzroku, stała się doskonałą maszyną do zabijania. Czy jednak podoła misji, która ją czeka? Czy siła i spryt wystarczą, by pokonać najgorsze potwory tego świata?
Czytając „Syndrom Riddocha” wpadniesz w świat pełen wybuchów, strzelanin i pościgów. Wartka akcja, elektroniczne gadżety i pałętający się po ziemi nieumarli to gwarancja wciągającej rozrywki!
Książkę można kupić na stronie Wydawnictwo Dom Horroru.
postapokaliptyczna powieść grozy zombie survival

Jeśli podoba Ci się ten tekst, proszę podziel się ze znajomymi!

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

shares
Skip to content