• niepełnosprawność

    Nie jestem prawdziwą blogerką!

    Nie jestem prawdziwą blogerką. Nie mam odruchu wyciągania aparatu, gdy widzę coś pięknego i notowania każdej myśli, która przyjdzie mi do głowy. Czasem zapominam o Instagramie, a czasem dodaję relacje jak szalona. Tyle rzeczy chciałabym Wam opowiedzieć, tyle z siebie zwymiotować. Wpisy często nie są pięknym natchnieniem, nie mam w tle zachodzącego słońca, a zamiast romantycznej muzyki leci ostra rockowa nawalanka. Kiedy otwierałam VamppiV.pl, nie wiedziałam, czy łączyć ją z Rozkoszami Umysłu. Czy Sylwia-blogerka modowa powinna być tym samym bytem co Sylwia-pisarka i Sylwia-programistka. Mówiono mi, że w różnorodności moja siła, że tą różnorodnością się wybijam. Teraz słyszę, że mam się zdefiniować. Moja mentorka poleca mi wybierać: kim jestem? Padło…