• stylizacje | makijaż

    Outfit #138 – Tainted Love

    W miniony weekend odbył się fantastyczny festiwal – Pyrkon. Jest to aktualnie największe wydarzenie w Polsce poświęcone szeroko rozumianej fantastyce, a także jedno z większych wydarzeń tego typu w Europie. Jak się domyślacie – nie mogło mnie tam zabraknąć. Konwent odbywa się na Międzynarodowych Targach Poznańskich, czyli w rozrzuconych na sporym terenie halach wystawienniczych. Na szczęście w piątek pogoda dopisała i strój, który sobie wymyśliłam, nie doprowadził mnie do przemiany w sopelek lodu. I dziś o tym zestawie krótko opowiem! Natomiast osoby zainteresowane klasyczną relacją z wydarzenia zapraszam na swój drugi – bardziej pisany – blog: Rozkosze Umysłu (relacja pojawi się na dniach, obserwujcie!). Inspiracją do stworzenia tego zestawu były teledyski…

  • stylizacje | makijaż

    Outfit #118 – Doll-dagga buzz-buzz ziggety-zag!

    all photos by Szymon Holzer Powroty nigdy nie są łatwe. Zmotywowanie się do codziennych zajęć, gdy pod powiekami wciąż pozostaje odbicie wakacyjnych chwil. Czerpanie radości z obowiązków, gdy jeszcze chwilę temu patrzyło się na polskie, najpiękniejsze, morze. Wczesne wstawanie, gdy niedawno popołudnia były porankami. To trudne. Tak mówią. Ja wracam do Was po tej tygodniowej niezapowiedzianej przerwie z ogromną dawką energii. Mamy połowę września i mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że nareszcie oczyściłam swój umysł i przygotował się na miesiące ciężkiej pracy. Szczególnie, że w tym roku się bronię. Pani magister? Zobaczymy, co z tego będzie. Szczególnie, że w Fundacji będzie jeszcze więcej roboty. Ekscytującej i elektryzującej, bo ruszamy z…

  • opinie | recenzje

    Review #22 – Garter from Factory of Nightmares

    Życie pracoholika: człowiek ciągle coś robi, a i tak sterta zaległości rośnie. Szczególnie zimą, gdy jedyne o czym się myśli to głębokie zakopanie w łóżeczku. Przynajmniej tak na mnie działają ponure dni. Ale! Dzisiaj… wyszło słońce. A ja w ciągu kilku godzin nadrobiłam to, z czym męczyłam się od tygodnia. Meteopatia to czyste zło. I skoro już o 11. znalazłam chwilę by wylądować tutaj i dla Was coś napisać… pomyślałam, że dawno nie było żadnej opinii o produkcie. Okazja do pisania podwójna: po długiej nieobecności na rynku, Dream Catchers powraca pod nową nazwą – Factory of Nightmares. A skoro w mojej szufladzie leży jeszcze jedna nieopisana podwiązka… Pora wziąć się…

  • opinie | recenzje

    Review #19 – Garter from Dream Catchers

    Są takie dodatki, w których zakochuję się od razu! Tak jest z ostatnio modnymi w alternatywnych stylizacjach podwiązkami. Ludzie albo je kochają, albo nienawidzą – ciężko o neutralne opinie. Ja jestem w tej pierwszej grupie, gdy więc dostałam jeden ze swoich wymarzonych modeli od Dream Catchers – piałam z zachwytu. Czy zdał jednak testy jakościowe?  Podwiązka wykonana jest bardzo solidnie. Choć to ręczna robota, nie uświadczymy krzywych cięć czy nierównych szwów. Ćwieki przymocowane są solidnie. Mocowanie zakryte jest kawałkiem gumy, nie ma więc obaw, że będzie drapać skórę.  Zrobiona w całości z gumy, ładnie dopasowuje się do uda (choć najniższy pasek mógłby być trochę węższy – ale to kwestia kształtu…

  • literatura | publicystyka

    Wyniki konkursu z Dream Catchers!

    Kochane – na wstępie chciałabym Wam ślicznie podziękować za udział w konkursie organizowanym z Dream Catchers i tak ciekawe odpowiedzi! Jak zwykle wybór nie był łatwy (czego ja się spodziewałam…). Zaskoczyłyście mnie swoimi pomysłami i argumentacjami, cóż jednak mogę poradzić – zwyciężczyni może być tylko jedna! Nie przedłużając… Moim subiektywnym zdaniem najciekawszej odpowiedzi udzieliła… Mathilde! Strasznie spodobała mi się wymyślona stylizacja (mam nadzieję, że kiedyś zobaczę ją na Twoim blogu ;)). To właśnie do Ciebie leci nagroda-niespodzianka! Gratuluję! Całej reszcie: raz jeszcze dziękuję za liczny udział! Mam nadzieję, że będziecie tu wracać i bawić się ze mną przy okazji kolejnych konkursów! (A gdyby ktoś nie mógł się doczekać kolejnej okazji…