• literatura | publicystyka

    KoKon 2015 już za nami!

    Dni płyną jak szalone. Od tygodnia, dzień w dzień, powtarzam sobie, że przecież to było tak niedawno, że relacja jeszcze nie będzie przedawniona… Zegar tyka – dziś wybija dokładnie tydzień od mojej gościny na KoKonie 2015 – konińskim festiwalu fantastycznym. A ja ciągle mam wrażenie jakby to było wczoraj! Konin przywitał mnie świetną atmosferą. Choć na konwencie mogłam spędzić niecałe trzy godziny, to w tym czasie zdążyłam spotkać starych znajomych i poznać nowych. W tym miejscu szczególne pozdrowienia ślę do Dawida – dwunastolatka, który zajmuje się tworzeniem gier i w kilku kwestiach prawie mnie zagiął. Ciągle jestem pod wrażeniem, młody, jesteś wielki! Miałam przyjemność poprowadzić dwie prelekcje. Tym razem występowałam…

  • literatura | publicystyka

    Coraz bliżej Pyrkon!

    Mam opóźnienia. Post ten miał powstać kilka dni wcześniej, jednak złe samopoczucie i choróbsko, które mnie dopadło sprawiały, że miałam ochotę siedzieć i wyć. Zamiast tego siedziałam i czytałam książki 😉 Dziś jednak, nie zapeszając, chyba wracam do świata żywych. W końcu mam siły, by klepać w klawiaturę, a depresję, która oczywiście zawsze w przesileniu wiosennym mnie dopadnie, przeganiać nowymi planami i marzeniami. I tak udało mi się znaleźć wózek marzeń (boję się poznać cenę…), ogarnąć plakat, o którego projekt mnie proszono, dopisać kilka stron do opowiadania, którego ciągle nie mogę poczuć i zabrać za prace nad antologią autorską (o tym jednak będzie osobny post – kiedyś tam). Jak więc…