• literatura | publicystyka

    Aktywna Kobieta – zaproszenie na wydarzenie!

    Czytałam w sieci wiele poradników o tym jak blogować. Większość z nich pisana była przez rozpoczynające swoją przygodę nastolatki. Trafiłam jednak też na kilka perełek pisanych przez profesjonalnych blogerów. Regularnie przewijającą się tam zasadą było: nikogo nie obchodzi twoja długa nieobecność na blogu – więc się z niej nie tłumacz i nie przepraszaj. Dla mnie ta zasada to bzdura. Bloga zwykle prowadzi się z dwóch powodów (które potem można rozpisać na dziesiątki podpunktów): – po pierwsze – dla siebie; – po drugie – dla czytelników. I o ile fakt, że prowadzę go dla siebie sprawia, że za nieobecność przepraszać nie zamierzam; o tyle fakt, że to także jest Wasze miejsce…