• stylizacje | makijaż

    Outfit #123 – Glamour grunge or retro style?

    W zeszłym tygodniu miała okazję wybrać się na kolację w ramach festiwalu Restaurant Week – swoje wrażenia opisałam szczegółowo na Rozkoszach Umysłu. Z tej okazji postanowiłam wyciągnąć z szafy sukienkę, którą kupiłam rok temu, a miałam na sobie bodajże raz. Cekinowe cudo od Pull&Bear. Nie jestem typem imprezowicza, natomiast na bardziej uroczyste wydarzenia cekiny mi nie pasują. Dlatego moja wymarzona kiecka leżała, czekając na lepszą okazję. A właściwie: czekając na zimę. Zainspirowana kilkoma sesjami street style, które mignęły mi w gazetach, postanowiłam oswoić cekiny w codziennym wydaniu. W planach był glamour grunge – styl-paradoks. Grunge z założenia odrzuca to co eleganckie, zatem jego uświetniona wersja zdaje się być swoistą hybrydą, wręcz…