• literatura | publicystyka

    O tym jak blogerka mnie oszukała

    Zamierzałam odpuścić. Nie chciało mi się bić o paczkę kosmetyków. Ale niedawno ktoś bardzo mądry powiedział, że zbyt często odpuszczam w walce o swoje. Wolę zamilknąć, machnąć ręką, stwierdzić, że gra jest niewarta nerwów. A przecież tu nie chodzi o to czy stawką jest drobiazg czy majątek. W całym fakcie walki o swoje chodzi o uczciwość. Dlatego zdecydowałam się napisać ten post – o tym jak wybierałam się na Mikołajkowe Spotkanie Blogerek w Poznaniu i zostałam oszukana przez jego organizatorkę Natalię. W grudniu odbyło się w Poznaniu Mikołajkowe Spotkanie Blogerek. Spotkanie organizowała Natalia P. z bloga: http://fashionsmachines.blogspot.com Informację na jego temat znalazłam dużo wcześniej i nim się zapisałam – zgłosiłam…

  • literatura | publicystyka

    Jak dałam się oszukać – „Troje” Sarah Lotz

    Nie wierzę w spiski. Nie bawi mnie doszukiwanie się drugiego dna, odnajdywanie ukrytych znaczeń. Tam, gdzie wypatrujemy czegoś wyjątkowego, rozwiązanie na ogół okazuje się o wiele prostsze. Banalne, by nie rzec – nudne. A mimo to – prawie się nabrałam. Mój sceptyczny umysł i wiara w naukę zostały oszukane kilkoma prostymi zdaniami. To chyba najlepszy dowód na to jak niezwykłą książkę chcę Wam dziś opisać. „Troje” Sarah Lotz. Wybebeszyło mi umysł i wgniotło w fotel. Opowiedziana w książce historia nie jest szczególnie wyszukana – cztery wypadki samolotowe. Troje dzieci, które przeżyło. Ogólna paranoja, gdy pewien kaznodzieja zaczyna doszukiwać się ukrytych znaczeń. Gdyby nie niezwykły zbieg okoliczności sprawiający, że samoloty rozbiły…