• literatura | publicystyka

    Sylwia-wolontariuszka, czyli krótka relacja z Gali Miss Polski na wózku 2014

    Ten dziwny czas nastał w moim życiu. Gdy dni mijają jak szalone, a ja najchętniej zakopałabym się w łóżeczku i przespała do wiosny. Przyjdzie jeszcze lato w tym roku, prawda? Bo te chmury i zimno mnie rozleniwiają – a przecież tyle mam do zrobienia. Dlatego właśnie – dopiero dziś piszę tę notkę. Poranna (tak, wiem, jest popołudnie) kawa mnie budzi, a ja zaczynam z trybu zombie przełączać się na Sylwię-pracusia. No to… lecimy! Tydzień temu wybrałam się na Galę Finałową Wyborów Miss Polski na wózku. Planowałam pojawić się na samej gali, Los jednak tym razem przybrał postać Znajomej i wciągnął mnie w Wolontariat. Od piątku więc zasuwałam. Przypomina mi się…