• niepełnosprawność

    Tak sobie marzę…

    Marzę… Marzę o dniu, w którym nie będę musiała każdemu tłumaczyć, że mojego wózka nie da się wnosić. Dniu, w którym wychodząc do knajpy nie będę najpierw dzwonić, czy się dostanę; w którym idąc na koncert nie będę mailować do klubu z pytaniem o ilość stopni. O takim dniu, gdy nagle bariery architektoniczne znikną, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Ale też… Marzę o dniu, w którym bariery znikną w głowach. Ludzie nie będą się dziwić, że mój wózek waży ze mną prawie dwieście kilogramów. Że jak krowie na rowie w jego instrukcji napisali, że nosić – nie wolno. Że ma tak wiele plastikowych elementów, a sprzęt to tak drogi, że…

  • niepełnosprawność

    PKP daje radę! – czyli słów kilka o podróżowaniu koleją na wózku elektrycznym

    Post ten planowałam od jakiegoś czasu. Ciągle niepewna, ciągle myśląc, że może zwyczajnie miałam farta. W końcu jednak, po trzech testach (razy dwa) – zdecydowałam się. Powiem to na głos, bo zasłużono. I tylko mogę mieć nadzieję, że nie rzeczę tego w złym momencie. Panie i Panowie… PKP daje radę! W ciągu ostatniego roku miałam okazję trzykrotnie w trakcie swoich podróży skorzystać z usług PKP, a konkretniej TLK oraz InterCity. Jeszcze rok temu wydawało mi się to niemożliwe – każdego, kto nie wie co mam na myśli, odsyłam do postów z czerwca/lipca 2014. Ogólnie rzecz biorąc: ramp nie było, obsługa zachowywała się karygodnie, a próba zamówienia pociągu, którym z moim…