• literatura | publicystyka

    Jo Nesbo, czyli sztuka uwodzenia – o książce i warsztatach słów kilka

    Ostatnio rzadko mi się zdarza, bym połykała książki. I nie chodzi tu o to, że wszystko co wpada mi w ręce jest złe. Wręcz przeciwnie: los się do mnie uśmiecha i podrzuca mi głównie dobre pozycje. Czasem nawet bardzo dobre. Ale nigdy wystarczająco dobre, bym gotowa była zarywać dla nich nocki i odkładać pracę, której ostatnio mam więcej niż zwykle… Dla tej książki poświęciłam tydzień z życia. Wieczory, noce, pociągi. Znów poczułam tę magię. A zaczęło się niewinnie – od warsztatów. Kilka tygodni temu trafiłam na informację o akcji „W Poznaniu lubimy czytać”. Przeglądając plan, jedno wydarzenie szczególnie mnie zainteresowało: warsztaty „Jo Nesbo, czyli sztuka uwodzenia”. Zapisałam się bez namysłu,…