• literatura | publicystyka

    #Insta2015 – podsumowanie (w kwadracie)

    Ostatni raz w tym roku spoglądam wstecz – na rok 2015-ty. Co ciekawego w którym miesiącu się działo? STYCZEŃ To przede wszystkim czas wytężonej pracy, kawy w nadmiarze, prób pogodzenia pisania z programowaniem (i egzaminami na uczelni). W ramach szaleństwa – styczeń to także mój pierwszy casting. LUTY Spotkanie autorskie w Kórniku, koty z kosmosu i najlepsze walentynki ever – „Pingwiny z Madagaskaru”, prywatny Kowalski oraz najpiękniejsze róże jakie w życiu widziałam. MARZEC W marcu jak w garcu, czyli gorąco od wydarzeń! Skończyłam pisać „Syndrom Riddocha”, wzięłam udział w MSI Dragon University jako prelegentka, wybrałam się na koncert Symphonica i ogarnęłam wydarzenie Aktywna Kobieta na Uniwersytecie Ekonomicznym. KWIECIEŃ Kwiecień spędzałam…

  • przemyślenia

    Ach te głupie blogerki!

    Wczoraj niechcący wywołałam poruszenie. Tej notki miało nie być, ale znajoma mnie zachęciła, by powstała. W sobotę wybrałam się na spotkanie z najpopularniejszymi polskimi blogerkami w ramach Art & Fashion Festival by Grażyna Kulczyk. Wczoraj napisałam kilka słów na ten temat na VamppiV, a na swojego prywatnego fejsa wrzuciłam pamiątkowe fotki z dziewczynami… I się zaczęło. „Tona tapety, blee” „Jak ktoś ma kupę kasy to go stać na ciuchy” „Tjaa, rozpieszczone bogaczki” „One nie potrafią się ubrać!” …i tak dalej, i w tym stylu. Ludzie! Co z Wami? (cytaty niedosłowne, liczy się ogólny charakter wypowiedzi i ich skala) Gdy Maffashion w trakcie spotkania opowiadała, że ostatnio nie poszła na którąś…