• niepełnosprawność,  przemyślenia

    Oto słowo moje: pomagajmy z głową!

    Mówi się o tym, że należy pomagać innym. Jakkolwiek szlachetne by nasze czyny miały być, to ja zawsze dodaję: pomagajmy z głową. Dziś spotkała mnie przedziwna sytuacja. I nie wydarzyło się to w jakimś dużym mieście, w którym wszyscy są anonimowi, a w moim maleńkim i kochanym, gdzie każdy o każdym wszystko wie. Gdy rano biegłam do przychodni, półprzytomna, zbudzona o nieludzkiej godzinie, zostałam zaczepiona przez pewnego mężczyznę. Kulturalnie przystanęłam i wyjęłam słuchawki z uszu. Pan, z wyglądu sympatyczny, na pewno nie pijany zadał niezwykle odkrywcze pytanie: „Pani jest chora?”, na co ja równie odkrywczo przytaknęłam, ciekawa dalszego rozwoju wydarzeń. I wtedy ów Pan wyjął… portfel. W mojej zaskoczonej głowie…

  • niepełnosprawność,  przemyślenia

    Fuck me, love me

    Pochwalę się, a co 😉 Jakiś czas temu portal Damy-rade.org zaprosił mnie do współpracy. Ponieważ odpowiada mi ogólna ich stylistyka, zgodziłam się, że choć rzadko i nieregularnie to czasem ich wspomogę swoim piórem. Zwykle to będą przedruki z bloga, ale tym razem poszliśmy w drugą stronę… Dziś mam dla Was przedruk  mojego pierwszego felietonu napisanego specjalnie dla nich. Oryginalnie pod TYM LINKIEM. Enjoy! 😉 FUCK ME, LOVE ME Nadchodzi jesień… Dni są coraz krótsze, chłodniejsze. Szukamy ciepła, dobieramy się więc w pary. Uczucia w nas buzują. Jesień sprzyja imprezom w klubach, domówkom – czyli okazjom do poznawania nowych ludzi. Hm, a jak to jest z osobami niepełnosprawnymi? Nigdy nie spotykałam…

  • niepełnosprawność,  przemyślenia

    Piszę do Ciebie ten list, bo też jeżdżę na wózku…

    „Hej Sylwia! Poznajmy się, ja też jeżdżę na wózku!” – takiej treści wiadomość otrzymałam w zeszły weekend na Facebooku. Pomijam tu ortografię i składnię, bo cytuję z pamięci. Zwykle gdy ktoś mnie zaczepia w Internecie, nawiązuję rozmowę. Wszędzie można poznać ciekawych ludzi, a przecież kilka minut wystarczy, by wyrobić sobie zdanie czy znajomość warto kontynuować. Tym razem jednak możliwie kulturalnie odpisałam, że nie jestem zainteresowana, choć krew się we mnie gotowała… Nie jest to pierwszy raz gdy dostaję wiadomości takiej treści. Kiedyś zostałam zaczepiona „Napisz, bo mamy wiele wspólnego”. Zaintrygowało mnie to i napisałam. Potem się dowiedziałam, że to wiele wspólnego, to ta sama choroba. Łał, kurka! Tym razem jednak…

  • niepełnosprawność,  przemyślenia

    Pierwszy etap wyborów Miss Polski zakończony!

    Wybory, wybory… I po wyborach! Minionej nocy zakończył się pierwszy etap wyborów Miss Polski 2013 na wózku – głosowanie internautów. Promocja w sieci, udostępnianie swojej kandydatury, rozsyłanie wiadomości znajomym, wspieranie innych kandydatek, sprawdzanie pozycji – ostatni miesiąc to było istne szaleństwo! Wybory wzbudziły wiele emocji, wśród Internautów pojawiały się zarówno przychylne, jak i negatywne opinie o całym przedsięwzięciu. W końcu jednak szaleństwo ucichło – mamy pierwszą dziesiątkę, która w finale (już przed jury) będzie zmagać się o tytuł najpiękniejszej! Niestety, mi nie udało się dostać do czołówki. Konkurencja była niesamowita – dziewczyny zgromadziły po kilkanaście tysięcy głosów! Mimo to nie przejmuję się. Znam swoją wartość, a konkurs traktowałam przede wszystkim…