Sylwia Błach

projekt i wykonanie: Sylwia Błach

literatura | publicystyka

Jo Nesbo, czyli sztuka uwodzenia – o książce i warsztatach słów kilka

Ostatnio rzadko mi się zdarza, bym połykała książki. I nie chodzi tu o to, że wszystko co wpada mi w ręce jest złe. Wręcz przeciwnie: los się do mnie uśmiecha i podrzuca mi głównie dobre pozycje. Czasem nawet bardzo dobre. Ale nigdy wystarczająco dobre, bym gotowa była zarywać dla nich nocki i odkładać pracę, której […]

Czytaj dalej

„Baza”, czyli słów kilka o tym, jak wskoczyłam na wyższy level samozadowolenia

Stało się: mam oficjalnie wakacje! I nie mówię tu o wolności od pracy czy szalonych wyjazdach, a o czymś o wiele cenniejszym… Komforcie psychicznym. Świadomości, że chwilowo żaden decydujący o mojej przyszłości termin mnie nie goni. Udało się. Jestem inżynierem. Ta notka nie była w planach. Ostatnio nie mam ochoty na nic – siedzę, czytam […]

Czytaj dalej

Już wkrótce odkryjesz nowe oblicza… Oblicza grozy.

Mówi się o tym od dawna, ciągle jednak sprawa wydawała mi się zbyt odległa, by mogła być prawdziwa… A jednak! Już w październiku, prawdopodobnie ósmego, na rynku ukaże się nowa – i niezwykła – antologia grozy. Panie i Panowie, przedstawiam Wam „Oblicza grozy”! Horror ma wiele obliczy. Mogą one wzbudzić niepokój, lęk, obrzydzenie, zdziwienie, nierzadko […]

Czytaj dalej

Sylwia-wolontariuszka, czyli krótka relacja z Gali Miss Polski na wózku 2014

Ten dziwny czas nastał w moim życiu. Gdy dni mijają jak szalone, a ja najchętniej zakopałabym się w łóżeczku i przespała do wiosny. Przyjdzie jeszcze lato w tym roku, prawda? Bo te chmury i zimno mnie rozleniwiają – a przecież tyle mam do zrobienia. Dlatego właśnie – dopiero dziś piszę tę notkę. Poranna (tak, wiem, […]

Czytaj dalej

Zabawa w poszukiwania

Rodzinne wakacje. Gdynia. Stoję na skraju parku, przy kamiennej tablicy. Oglądam ją z każdej strony, niepewnie dotykam krawędzi. Rozglądam się, lustruję krzaki, drzewa. Szukam, choć sama nie wiem czego. Wyciągam telefon. GPS jak zwykle szaleje – stwierdzam, że nie mogę na niego liczyć. Powiększam mapę, analizuję układ ulic. Jestem w dobrym miejscu. Ale niczego to nie […]

Czytaj dalej

Mocne Strony Kobiety – relacja z półfinałów w sierpniowym Cosmo!

Mocne Strony Kobiety magazynu Cosmopolitan Jakiś czas temu pisałam relację z półfinałów Mocne Strony Kobiety magazynu Cosmopolitan… Przeczytacie jąpolska książka postapo najlepsza 2019 pisarka horroru. Trochę czasu minęło, ale w końcu pojawił się sierpniowy numer czasopisma… a razem z nim – zaczęło się cosmo-szaleństwo! W sierpniowym numerze magazynu „Cosmopolitan” znajdziecie oficjalną relację z wydarzenia. Udało […]

Czytaj dalej

Rzut okiem na… „Dwa lata strachu”!

Coraz bliżej premiera mojej autorskiej anotologii „Dwa lata strachu”, która ukaże się nakładem Horror Masakra. Przy okazji oficjalnej zapowiedzi – obiecywałam różne niespodzianki i ciekawostki. Dziś pora na pierwszą z nich! Jakiś czas temu zbierając opinie – poprosiłam moją kochaną Magdę Kałużyńską (autorkę m. in. powieści „Ymar”, aktualnie pracującą nad powieścią „Alvethor„) o krótką wypowiedź […]

Czytaj dalej

Gala Finałowa Studenckiego Nobla

Jakiś czas temu trafiłam w Internecie na informację o konkursie Studencki Nobel. Wyróżnienie dla wyjątkowo zdolnych studentów, konkurs ogólny oraz branżowy, statuetki i nagrody – pełen wypas! Jak zwykle odezwało się moje podejście „a co mi tam!” i niewiele myśląc – wysłałam zgłoszenie. Kompletnie się nie spodziewałam, że mi się uda… A jednak! Kilka tygodni […]

Czytaj dalej

„Dwa lata strachu” wkrótce w sprzedaży!

Umiłowani w grozie! Niosę Wam dobrą nowinę. Już wkrótce, w ramach serii Zeszyty Grozy wydawnictwa Horror Masakra ukaże się niezwykła antologia… Niezwykła, bo moja. Autorska. „Dwa lata strachu” to wyjątkowy zbiór podsumowujący ostatnie dwa lata mojej literackiej działalności. Zostały w nim zebrane wszystkie opowiadania – dotychczas rozrzucone po sieci, zinach etc. oraz – specjalnie dla […]

Czytaj dalej

Półfinały Mocne Strony Kobiety – relacja!

Półfinały Mocne Strony Kobiety magazynu Cosmopolitan minęły błyskawicznie… Tyle wrażeń, ludzi, emocji. Długo się zbierałam, by podzielić się wspomnieniami. Przeżyłam trzy magiczne dni i rozkoszowałam się nimi we wnętrzu własnej głowy, dziwnie radosna i naładowana pozytywną energią. Ale trzeba wrócić do codziennych obowiązków – przede wszystkim egzaminy. Chyba jestem już gotowa, by opowiedzieć wszystko. Zaczynam […]

Czytaj dalej