technologia | programowanie

Co zrobić, gdy Google Docs nie działa?

To już norma – awarie i wycieki danych na Facebooku, Google czy u innych gigantów technologicznych stały się naszą codziennością. Jednak na gigantach technologicznych świat się nie kończy. Co zrobić, gdy Google nie działa?

Zaledwie kilka dni temu na własne oczy widziałam kradzież tożsamości na Facebooku. W grudniu cały świat cyfrowy wstrzymał oddech, gdy przestały działać najważniejsze usługi od Google, odcinając użytkownikom dostęp do skrzynek pocztowych na całym świecie. W międzyczasie płonęły serwery OVH, a dziś? Kolejna awaria.

Gdy pełna entuzjazmu uruchomiłam dziś komputer, by przygotować kolejny artykuł dla Homodigital, portalu, z którym współpracuję, Google “wybuchło mi prosto w twarz”! Google Drive, Docs, Sheets i Slides we wczesnych godzinach popołudniowych przestało działać. Na szczęście znam alternatywne narzędzia do zarządzania dokumentami i nimi dziś się z Wami podzielę.

Na czym polega dzisiejsza awaria Google i skąd wiemy, że to naprawdę awaria?

Według napływających z całego świata danych przedstawionych na portalu DownDetector przestały działać rzeczy związane z funkcją Google Drive, umożliwiającą między innymi zarządzanie plikami, dokumentami, arkuszami czy prezentacjami. Osobiście straciłam możliwość tworzenia nowych dokumentów, ale według zebranych przez portal danych błąd jest dużo szerszy. Zgłoszenia dotyczą między innymi problemów z logowaniem w usłudze Google Drive, synchronizacją plików, kopiowaniem plików, tworzeniem nowych plików czy w ogóle z ładowaniem się strony internetowej. Co dla wielu uczniów w całej Polsce istotne, padł też Classroom, aplikacja często wykorzystywana przez nauczycieli w zdalnym nauczaniu.

Co zrobić, gdy Google Drive nie działa?

Niestety, ale mam dla Ciebie smutne wieści: niewiele da się zrobić. Pod warunkiem, że błąd leży po stronie Google, oczywiście. By mieć tę pewność, warto przejść przez kilka podstawowych kroków.

1. Odśwież stronę – to normalne, że czasem w sieci coś nie zadziała.

2. Sprawdź połączenie z Internetem – drobiazg, a potrafi napsuć krwi, gdy nam się spieszy i nie pomyślimy.

3. Spróbuj otworzyć plik w innej przeglądarce. Jakiej? W zależności od tego czego używasz, do wyboru masz: Google Chrome, Mozilla Firefox, Edge, Safari i wiele innych…

4. Wyłącz wtyczki i rozszerzenia w przeglądarce. Zdarza się, że powodują problemy w użytkowaniu usług od Google.

5. Wyczyść pamięć podręczną i pliki cookie, czyli uwielbiane przez nas wszystkich ciasteczka.

6. W niektórych sytuacjach może też pomóc wyłączenie antywirusa. Pamiętaj jednak, by go ponownie włączyć, po upewnieniu się, czy to nie on wywoływał problem!

Jeśli żadne z tych rozwiązań nie pomogło, możesz sprawdzić stan awarii na platformie Google Workspace Status Dashboard – to właśnie tutaj pojawiają się na bieżąco informacje o problemach z usługami oraz statusem ich naprawy. Usługi oznaczone czerwonym kółeczkiem są popsute, a po kliknięciu na ich nazwę można zobaczyć aktualny stan prac nad problemem. Pamiętaj jednak, że jeśli nikt jeszcze nie zdążył zgłosić awarii do developerów – informacja w tym miejscu się nie pojawi. Możesz jedynie ucieszyć się, że jesteś pierwszą osobą na świecie, która wykryła problem (i pochwalić się tym faktem na przykład w aplikacji webowej Downdetector).

Nie działa Google Drive, a ja muszę zrobić prezentację!

Każdy z nas pewnie przeżył to przynajmniej raz w życiu: gdy ulubione narzędzie przestaje działać, nie wiemy gdzie szukać alternatyw. To całkowicie ludzkie i normalne – tak jak nikt z nas nie kupuje nowego samochodu na wypadek awarii starego, tak nie myślimy o aplikacjach zastępczych, dopóki ich nie potrzebujemy. Niestety, awarie są coraz częstsze i to „normalne” zachowanie może przysporzyć nam problemów, gdy pilnie będziemy musieli skorzystać z niedostępnej aplikacji. Jakie zatem mamy alternatywne rozwiązania dla dysku od Google? I czym właściwie jest ta cała „chmura”?

Chmura, czyli Twoja wirtualna przestrzeń

Chmura to rodzaj wirtualnej przestrzeni, takiej samej jak foldery na dysku Twojego komputera, ale znajdującej się „gdzieś tam, hen, daleko” na serwerze. Wiele osób korzysta z usług od Google jednocześnie nie wiedząc, że są to właśnie usługi chmurowe. I gdy cały Internet trąbi o tym, że „jakieś serwery płoną”, oznacza to, że gdzieś na świecie palą się komputery z danymi. Danymi, do których Ty masz dostęp za pomocą chmury, czyli takich usług jak między innymi Google Drive. Dlatego ważne jest, by wybierając dostawcę usługi chmurowej, sprawdzać w ilu miejscach na świecie nasze dane są przechowywane. Dzięki temu, w przypadku poważnej awarii w jednej z serwerowni, mamy pewność, że nie utracimy ważnych dla nas plików.

Aplikacje chmurowe od Microsoftu i innych gigantów

Jednym z popularnych pakietów jest Microsoft 365 od Microsoftu. Jeśli pamiętasz jeszcze czasy, gdy każdy z nas mówiąc „dokument na komputerze”, miał na myśli plik w formacie .doc, otwierany za pomocą aplikacji Word, to jesteś w domu! Na Microsoft 365 składają się dobrze nam znane aplikacje biurowe od Microsoftu, czyli Word, Excel i PowerPoint, a także OneDrive. OneDrive to dodatkowa przestrzeń na Twoje dokumenty, ale nie tylko. Odkąd OneDrive integruje się z Windowsem 10, systemem operacyjnym większości użytkowników komputerów, z łatwością możesz zarządzać wszystkimi plikami i edytować je w chmurze bezpośrednio z poziomu eksploratora Windows. Microsoft 365, tak samo jak usługi od Google, pozwala tworzyć i edytować dokumenty bezpośrednio z poziomu przeglądarki internetowej.

Nie lubisz produktów od Microsoftu, a w usługach od Google najbardziej cenisz łatwość edycji plików równocześnie z innymi osobami? Zainteresuje Cię narzędzie Dropbox Paper, połączone z usługą chmurową od Dropbox. Tak samo jak OneDrive czy Drive, Dropbox pozwala na przechowywanie plików w chmurze i łatwe zarządzanie nimi z poziomu eksploratora Windows. Narzędzie Dropbox Paper ponadto pozwala na tworzenie i edytowanie dokumentów w jednym miejscu. Bogate w szablony do zarządzania notatkami, projektami czy briefami ułatwia przechowywanie wszystkich informacji w jednym miejscu.

Ostatnie z proponowanych przeze mnie narzędzi to Office 2020 od Hancom. Aplikacja, tak samo jak opisywane powyżej, pozwala na tworzenie i edytowanie plików. Hancom Office 2020 występuje zarówno w wersji online, jak i w formie aplikacji desktopowej lub na telefon. Tak samo jak poprzednicy, z Google Drive na czele, pozwala też przechowywać pliki w chmurze, dzięki czemu masz do nich dostęp z każdego miejsca na ziemi.

Która aplikacja chmurowa jest najlepsza?

Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi – wszystko zależy od Twoich preferencji. Wymienione przeze mnie alternatywy do Google Drive są w dużej mierze płatne, ale mają też darmowe wersje w formie ograniczonej przestrzeni (tak jak Drive) lub miesięcznych triali. Wybór tak naprawdę zależy od tego, który interfejs spodoba Ci się najbardziej i będzie najwygodniejszy do pracy – każdy z nas ma inne oczekiwania i predyspozycje dotyczące choćby położenia przycisków. Od strony użytkowej wymienione aplikacje oferują podobne możliwości.

Gdy usługi od Google nie działają, warto znać alternatywne rozwiązania. One również, tak jak Google, są narażone na awarie. Dlatego jeśli najbardziej lubisz darmową wersję Google Drive wraz z całym pakietem biurowym, nie musisz nagle z niej rezygnować. Ważne jednak jest, by znać alternatywne rozwiązania, gdy termin goni, a narzędzia przestają działać.

Jeśli podoba Ci się ten tekst, proszę podziel się ze znajomymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Chcesz być na bieżąco z nowościami na mojej stronie?


Maila dostaniesz maksymalnie raz w tygodniu, zwykle rzadziej! Przyślę Ci informacje o najnowszych
wpisach i artykułach, podzielę się wiedzą lub poinformuję o konkursie. Zero spamu, same konkrety,
byśmy zawsze mogli być w kontakcie!

Zamknij okno

shares
Skip to content