• niepełnosprawność,  przemyślenia

    Piszę do Ciebie ten list, bo też jeżdżę na wózku…

    „Hej Sylwia! Poznajmy się, ja też jeżdżę na wózku!” – takiej treści wiadomość otrzymałam w zeszły weekend na Facebooku. Pomijam tu ortografię i składnię, bo cytuję z pamięci. Zwykle gdy ktoś mnie zaczepia w Internecie, nawiązuję rozmowę. Wszędzie można poznać ciekawych ludzi, a przecież kilka minut wystarczy, by wyrobić sobie zdanie czy znajomość warto kontynuować. Tym razem jednak możliwie kulturalnie odpisałam, że nie jestem zainteresowana, choć krew się we mnie gotowała… Nie jest to pierwszy raz gdy dostaję wiadomości takiej treści. Kiedyś zostałam zaczepiona „Napisz, bo mamy wiele wspólnego”. Zaintrygowało mnie to i napisałam. Potem się dowiedziałam, że to wiele wspólnego, to ta sama choroba. Łał, kurka! Tym razem jednak…