Sylwia Błach

projekt i wykonanie: Sylwia Błach

przemyślenia

Piękno spokojnych chwil

Dzień dobry 🙂 Nowy dzień wstaje… I czuję się dziś dziwnie. Tak lekko. Spokojnie. Wyjątkowo pozytywnie. Choć pamiętam o całej pracy, która mnie czeka, to mam wrażenie, że ze wszystkim się wyrobię. Zdążę. Mogę więc jeszcze chwilę się relaksować, przecież jest tak wczesna godzina… Za oknem szaruga. Deszcz niczym wodospad ogromnymi kroplami uderza w parapet […]

Czytaj dalej

Nowy Rok się narodził!

Stało się! Nadszedł nowy, 2013, rok! Jak bawiliście się wczoraj na Sylwestrze? Ja wyśmienicie, mimo że nawet na chwilę nie ruszyłam się z domu. Siedziałam z rodziną: oglądaliśmy filmy, śpiewaliśmy, jedliśmy, piliśmy, gadaliśmy… I tyle. Ale czasem najprostsze rzeczy bywają najbardziej urokliwe. Zresztą. Nigdy nie rozumiałam całego tego zamieszania wokół Sylwestra. Najlepsza impreza w roku, […]

Czytaj dalej

Nocą…

Święta, Święta… I po Świętach. Jak Wam minęły? Mi wyjątkowo spokojnie, w cudownej, ciepłej atmosferze. Praktycznie cała rodzina nas odwiedziła, więc można było poplotkować, poobjadać się, popić, razem pośmiać z filmu czy powspominać oglądając stare zdjęcia. W końcu naładowałam się pozytywną energią, wyspałam, zrelaksowałam. I przede wszystkim: odpoczęłam od komputera. Tak, wiem, dziwnie to brzmi, […]

Czytaj dalej

tup, tup, weekend idzie

Tup, tup, tup. Weekend nadchodzi. Słyszycie jak już jest blisko? Czujecie jego gorący oddech na karku? Bo ja tak! I wbrew pozorom – dobrze mi z tym. Soboto, niedzielo, przybywajcie, porwijcie mnie w swe szalone ramiona! Kto by pomyślał… Jeszcze niedawno, wstając wcześnie rano na uczelnie, przeklinałam ile się da na tę nieludzką godzinę i […]

Czytaj dalej

Przemijanie

Okres wyjazdów na groby większość z nas ma już za sobą… Byliście gdzieś, zapaliliście świeczkę, złożyliście kwiaty? A może zgodnie z nowymi trendami, modą na życie w biegu i brak czasu na cokolwiek zapaliliście wirtualny znicz na wirtualnym cmentarzu, poświęciliście pięć minut na wspomnienia i pobiegliście dalej…? Boże, w jakich czasach my żyjemy. Dzisiaj usłyszałam […]

Czytaj dalej

O niczym

Cóż za leniwy nastrój! Mgła za oknem działa na mnie usypiająco… Więc zamiast wziąć się do pracy, piję kolejną herbatę i piszę dla Was notkę. O czym będzie? Hmm… Chyba tym razem o niczym konkretnym. Miałam pierwszy w pełni wolny weekend od dawna. Teoretycznie zeszły weekend też miałam wolny, ale byłam chora, odwiedziła nas rodzinka, […]

Czytaj dalej

długo i na temat – kreatywnie, mobilnie i zależnie od biurokracji

Wczoraj oficjalnie przestałam brać udział w pewnym projekcie unijnym. Od długiego czasu zastanawiałam się nad sensem pisania tej notki. Przecież ten projekt innym ludziom pomaga – krzyczało coś we mnie. Krzyczało, że obsmarowywanie go nie jest do końca dobrym rozwiązaniem. Tak, ta chęć bycia zawsze fair wobec ludzi, którzy ponoć mają dobre intencje. Którzy ponoć […]

Czytaj dalej

Po jakiemu Ty godosz?!

Tey, ziomki, lubita gwarę? 😀 Od pewnego czasu niesamowicie fascynuje mnie to zagadnienie… Co prawda nie mam czasu na zgłębianie słownikowych niuansów i uczenie się słów charakterystycznych dla regionu, jednak jest w gwarze coś, co mnie pociąga i sprawia, że czasem staje się tematem dyskusji ze znajomymi. Zaczęło się bardzo niewinnie. Przyjaciółka znalazła sobie chłopaka […]

Czytaj dalej

Wszyscy mają bloga – mam i ja!

W ten mroczny dzień, gdy za oknem temperatura nie zachęca do spacerów, a wijące się na horyzoncie chmury prowokują do wtulenia głowy w poduszkę, wreszcie udało mi się zmotywować do założenia bloga. Ktoś z moich bliskich znajomych na pewno w tym momencie spyta łapiąc się za głowę: Za mało masz roboty, głupia? Cóż, nie, nie […]

Czytaj dalej